Indeks Big Maca a sprawa polska

29 lipca 2015

Szacowny tygodnik finansowy „The Economist” od blisko 30 lat publikuje Indeks Big Maca, nieco niepoważną miarę względnej siły nabywczej różnych walut. Idea stojąca za tym przedsięwzięciem jest następująca: w dłuższym okresie swobodnie zmieniające się kursy walutowe powinny ustalać się na takim poziomie, by nie było różnicy w cenie między identycznymi dobrami, niezależnie od kraju, w jakim są kupowane, i waluty, w jakiej wyrażają się ich ceny.

 A więc Kowalski jadący na wakacje za granicę powinien zapłacić za hamburgera tyle samo, niezależnie, czy kupi go w Polsce, czy też za złote kupi euro, które wyda na kanapkę dajmy na to we Włoszech. W praktyce jednak kursy walutowe odbiegają od wynikających z tej zasady i porównując ceny dóbr w różnych krajach, można domniemywać względnej słabości bądź siły walut.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.