Autopromocja

Rynek części zamiennych musi pozostać konkurencyjny [OPINIA]

Salon samochodowy. Para wybiera samochód
Salon samochodowy. Para wybiera samochódShutterstock
26 września 2023

W Unii Europejskiej trwa dyskusja o przyszłości klauzuli napraw. Producenci samochodów chcą monopolu na zewnętrzne części pojazdów wykorzystywane przy remontach. Skutki takiego rozwiązania byłyby fatalne dla milionów kierowców.

Z roku na rok posiadanie samochodu staje się coraz droższe. Nie chodzi wyłącznie o cenę zakupu. Przez dziesięć lat eksploatacji auta jego użytkownik – na różnego rodzaju serwisy i naprawy – wydaje średnio drugie tyle. Niestety może być jeszcze drożej. W Brukseli trwa dyskusja na temat przyszłego kształtu klauzuli napraw. Jeśli zaakceptowane zostanie stanowisko koncernów motoryzacyjnych, nowelizacja uderzy po kieszeni ponad 250 mln posiadaczy samochodów w Unii.

Sprzeczne interesy

Unia Europejska przygotowuje się do nowelizacji pochodzącej z końca XX w. dyrektywy w sprawie prawnej ochrony wzorów (dyrektywa 98/71/WE). Jej przepisy nie objęły tzw. widocznych części samochodowych, np. elementów nadwozia, takich jak: zderzaki, lampy, lusterka czy szyby. I to właśnie jest przedmiotem kontrowersji. Obecnie producent samochodu może zastrzec wzór swojego auta, ale wspomnianych elementów składowych już nie. W rezultacie części takie mogą być wytwarzane przez wiele firm, a w niektórych krajach również używane w naprawach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.