Efektem piątkowego wystąpienia premiera Donalda Tuska może być korekta projektu budżetu na 2013 r. Takiego rozwiązania nie wyklucza minister finansów, choć odsyła w tej sprawie do ekspose premiera. Jednak Jacek Rostowski zapewniał wczoraj, że bez względu na proponowane przez premiera zmiany nie ma mowy o powiększaniu deficytu budżetowego na przyszły rok.
Takie stanowisko jest zgodne z oczekiwaniami rynków finansowych. – Dla nich najważniejsze obecnie jest utrzymanie wzrostu gospodarczego, więc mogłyby pozwolić na niewielki wzrost deficytu. Ale generalnie oczekują także trzymania się konsolidacji finansów publicznych i pozytywnych działań na rynku pracy – mówi Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista BRE.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.