Autopromocja

Cyfra+ i telewizja n łączą siły. Powstanie jedna platforma cyfrowa

telewizja, tv, rodzina
Opłaty od platform i kablówek to 20 proc. przychodów stacji tematycznychShutterStock
27 listopada 2012

Połączone platformy będą ciąć koszty, w tym stawki, jakie płacą nadawcom stacji tematycznych. Fuzja ma przynieść setki milionów złotych oszczędności. Czy zyskają na tym klienci?

1113671-i02-2012-230-00000090c-803.jpg
Mało operatorów, dużo kanałów

Nadawcy kanałów tematycznych szykują się na trudne miesiące. Do końca roku sfinalizowana ma zostać fuzja dwóch platform satelitarnych n i Cyfry+. W jej efekcie powstanie jeden podmiot posiadający 2,6 mln klientów, na czele którego stanie Markus Tellenbach, obecny szef n. Już zapowiedział, że fuzja ma przynieść firmie setki milionów złotych oszczędności. Nadawcy kanałów tematycznych obawiają się, że platforma będzie chciała oszczędzić także na nich, dlatego nerwowo czekają na telefon od Markusa Tellenbacha: „Witamy w nC+, chcielibyśmy porozmawiać o optymalizacji naszej współpracy”, co nie będzie oznaczało nic innego, jak „chcemy płacić wam mniej”.

Każdy nadawca rozlicza się z kablówkami i platformami podobnie – dostaje określoną stawkę za jednego abonenta. Dzięki temu nadawcy stacji tematycznych – wśród których są zarówno lokalne podmioty, jak Polsat, TVN i TVP, jak i zagraniczne: Discovery, BBC, Universal, Fox, CBS czy Turner Broadcasting – mają dwa źródła przychodu. Jednym jest reklama, która w stacjach niszowych osiąga wartość 700–800 mln zł rocznie. Drugim są wpływy z opłat od platform i kablówek. Stanowią one co najmniej 20 proc. łącznych przychodów stacji tematycznych, a więc nawet 200 mln zł w skali roku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.