Wspominałem kiedyś, że chciałbym dożyć czasów, gdy dywidendy napływające do Polski będą większe niż pobierane u nas przez obcy kapitał. Nie chodzi nawet o patriotyzm, ale choćby o saldo obrotów bieżących (co zresztą na jedno wychodzi). Aby tak się stało, polskie firmy muszą inwestować za granicą. I robią to. Lista jest długa. Są na niej projekty znanych przedsiębiorców (Jan Kulczyk, Roman Karkosik, a dawniej też Ryszard Krauze), wielu prywatnych firm, budujących w innych krajach fabryki, oddziały i sklepy, oraz koncernów z udziałem państwa, jak Orlen czy KGHM. Te ostatnie wydały zdecydowanie najwięcej – w sumie ok. 20 mld zł.
Dywidenda to wypłata z zysku. Aby ją dostać, trzeba wcześniej zadbać o to, by inwestycje okazały się opłacalne. Z tym bywa różnie. Orlen miał kłopoty ze stacjami paliw w Niemczech, a w przypadku litewskiej rafinerii Możejki wpadł w prawdziwe tarapaty.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.