Polska gospodarka zwalnia, ale nie załamuje to właścicieli niewielkich przedsiębiorstw. Choć nie planują wielkich inwestycji, wciąż szukają nowych rynków zbytu, także za granicą. I nowych źródeł finansowania.
Podejście sektora MSP do rozwoju w 2012 r. cechuje się umiarkowanym optymizmem – wynika z drugiej edycji „Raportu o sytuacji mikro i małych firm” przygotowanego przez PBS DGA. Najlepiej sytuacja wygląda w branży produkcyjnej. Mniej pozytywnie nastawione są firmy budowlane i handlowe.
W firmach budowlanych w ostatnim roku wskaźnik koniunktury obniżył się z 95 do 92. Ale teraz znów wzrósł do 95 punktów. Branża miała kłopoty z rentownością na wykonywanych kontraktach i wydłużającymi się realizacjami powodującymi opóźnienia w płatnościach za wykonane prace. To przełożyło się na płynność w firmach. – Problemy zaczynają się w dużych przedsiębiorstwach, ale największe kłopoty mają mniejsi podwykonawcy, dla których wstrzymanie płatności przez generalnych wykonawców robót jest czasami trudne do udźwignięcia przez dłuższy okres – mówi Marcin Siwa, dyrektor działu oceny ryzyka ubezpieczyciela należności Coface Poland.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.