Zarobek z dywidend i sprzedaży części akcji polskiego banku sprawia, że wysoka cena pozostałego pakietu nie musi być dla Włochów priorytetem.
Kurs PZU spadł wczoraj o 3,4 proc. po informacjach DGP o zamiarze wyjazdu Michała Krupińskiego, prezesa największego krajowego ubezpieczyciela, do Mediolanu na negocjacje w sprawie odkupienia od banku UniCredit 40-proc. pakietu Banku Pekao. Razem z Krupińskim jedzie Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. Na koniec wczorajszej sesji cena akcji PZU wynosiła 27,2 zł. W ciągu dnia kurs spadł do najniższego poziomu w historii – 26,75 zł. Spadek notowań to typowe zachowanie spółek, które dokonują dużych przejęć. Zdaniem analityków wydatek na akcje Pekao oznaczałby np. konieczność ograniczenia w kolejnych latach dywidendy wypłacanej przez ubezpieczyciela.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.