Bugaj: Ekonomiczna większość nie musi mieć racji

Ryszard Bugaj
Ryszard Bugaj, ekonomista profesor nadzwyczajny Instytutu Nauk Ekonomicznych PANNewspix / WOJCIECH GRZEDZINSKI
12 listopada 2012

W mediach materiały o gospodarce zaczynają się zazwyczaj od słów: „Ekonomiści uważają, że...”. Na ogół jednak – niestety – ekonomiści uważają różne rzeczy, choć bardzo często większość ma zbieżny pogląd, co nie znaczy, że ta większość ma z reguły rację.

Jest w naszej dyscyplinie bardzo wiele kwestii spornych, ale osią sporów najbardziej fundamentalnych jest z pewnością kwestia stabilności gospodarki. Po przezwyciężeniu marksizmu praktycznie nikt nie kwestionuje rynku jako kluczowego i niezastępowalnego mechanizmu regulacji. W tym też sensie po 1990 roku spór stał się mniej pryncypialny. Ale przecież tradycja ekonomii keynesowskiej (przy wszystkich jej niuansach) pozostaje odrębna od tradycji ekonomii klasycznej i nurtów neoliberalnych, a kryzys, którego doświadczamy, sporu nie łagodzi.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.