W mediach materiały o gospodarce zaczynają się zazwyczaj od słów: „Ekonomiści uważają, że...”. Na ogół jednak – niestety – ekonomiści uważają różne rzeczy, choć bardzo często większość ma zbieżny pogląd, co nie znaczy, że ta większość ma z reguły rację.
Jest w naszej dyscyplinie bardzo wiele kwestii spornych, ale osią sporów najbardziej fundamentalnych jest z pewnością kwestia stabilności gospodarki. Po przezwyciężeniu marksizmu praktycznie nikt nie kwestionuje rynku jako kluczowego i niezastępowalnego mechanizmu regulacji. W tym też sensie po 1990 roku spór stał się mniej pryncypialny. Ale przecież tradycja ekonomii keynesowskiej (przy wszystkich jej niuansach) pozostaje odrębna od tradycji ekonomii klasycznej i nurtów neoliberalnych, a kryzys, którego doświadczamy, sporu nie łagodzi.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.