Nie każdy diament przynosi zyski

7 sierpnia 2009

Inwestycja w diamenty zwróci się, jeśli wyłożymy co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych, ale na zyski można czekać nawet kilka lat.

Choć będące synonimem bogactwa, nie wszystkie diamenty przynoszą duży zysk. O ich wartości decydują m.in. czystość, barwa, waga. Im rzadszy kamień, tym droższy. Według Arkadiusza Hakało, z firmy Diamondchand, na inwestycje nadają się kamienie o najwyższych parametrach, czyli barwach D, E, F, czystości IF i VVS oraz wadze minimum 1 karata.

– Sądzę, że w przypadku takiego kamienia możemy mieć przynajmniej pewność, że nie stracimy na inwestycji. Im wyższa jakość kamienia, tym większa szanse na duży zwrot. Średnio w ciągu roku wartość takiego diamentu może wzrastać o kilkanaście procent – mówi Arkadiusz Hakało.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.