Sprzedawcy samochodów robią, co mogą, by przyciągnąć klientów do salonów. Z zestawienia przygotowanego dla DGP przez firmę doradczą EurotaxGlass’s Polska wynika, że ceny katalogowe w naszych salonach już zrównały się z ofertami dilerów na Słowacji i Węgrzech.
Wyjątkowo wysokie rabaty skutecznie kuszą nie nas, ale Niemców. Jesteśmy jednak zdecydowanie tańsi od naszych zachodnich sąsiadów.
Potwierdza to Michał Hadyś z Instytutu Samar. Z jego analizy wynika, że za nowy model Skody o nazwie Rapid zapłacimy w Polsce blisko 10 tys. zł mniej niż w Niemczech – taka różnica dotyczy wersji podstawowej. Najlepiej wyposażona Skoda Rapid jest tańsza od tej w Niemczech nawet o 18 tys. zł. Duże dysproporcje występują w przypadku innych modeli, m.in. Volkswagena Golfa, Dacii Duster czy Toyoty Yaris. W przypadku Opla Insigni różnica w cenie dochodzi do 22–25 tys. zł.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.