Jeżeli chcesz markowe buty, galanterię Prady czy ubrania Hilfigera w cenie jak z ciucholandu – jedź do Londynu, Mediolanu albo Nowego Jorku. Przeceny na Zachodzie dojdą nawet do 80 proc. Ale najwięcej zarobisz, ściągając to wszystko ze sklepów online.
Wyprzedaże, jakie znamy z polskich galerii handlowych, to zaledwie namiastka tego, co na przełomie roku dzieje się w alejach handlowych Londynu, Berlina, Nowego Jorku czy Mediolanu. Tam już teraz upusty sięgają 50 proc., a za 2 – 3 tygodnie wzrosną do 80 proc.
To cieszy także Polaków, którzy są jednymi z największych entuzjastów wyprzedaży w Europie. Jak wynika z badania międzynarodowej grupy badawczej Ipso, aż 74 proc. Polaków uważa, że są one okazją do korzystnych zakupów. I to dla nich coraz ciekawsze oferty związane z wyprzedażami w Europie mają biura podróży i linie lotnicze. A także zagraniczne sklepy internetowe.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.