Na optymistyczne oceny pozwalają analitykom wczorajsze dane z przemysłu i budownictwa. Produkcja przemysłowa okazała się o 5,4 proc. wyższa niż rok wcześniej wobec oczekiwań ledwie przekraczających 3 proc. Wynik był na pozór słabszy niż miesiąc wcześniej (wtedy był wzrost przekraczający 9 proc.), ale w kwietniu był jeden dodatkowy dzień roboczy w porównaniu z poprzednim rokiem, a w maju jednego ubyło. Po usunięciu czynników sezonowych roczny wzrost z produkcji przyśpieszył z 5,9 proc. w kwietniu do 7,1 proc. miesiąc później.
Na plus analitycy zapisują również to, że dobrze radziły sobie branże, w których duża część sprzedaży idzie na eksport. „Jest to zaskakujące w świetle majowych wyników badań koniunktury (PMI) w polskim przetwórstwie, które wskazały na obniżenie indeksu nowych zamówień eksportowych poniżej granicy 50 pkt, oddzielającej wzrost od spadku aktywności” – wskazuje Jakub Olipra, ekonomista Credit Agricole Bank Polska.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.