Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji chce, żeby stacje mogły emitować dwa razy większą liczbę spotów autopromocyjnych niż obecnie. Regulator zamierza w ten sposób wyrównać szanse polskich nadawców w starciu z wieloma telewizjami zagranicznymi, których nie dotyczą ograniczenia.
Przedstawiciele telewizji zapewniają, że nie spowoduje to zalania ramówek autopromocjami. Po zmianie przepisów w ciągu każdej godziny programu będzie się mogło pojawić 12 minut reklam i cztery minuty autopromocji.
Dominik Libicki, prezes Cyfrowego Polsatu, do którego należy Polsat, skarżył się na istniejące ograniczenia premierowi Donaldowi Tuskowi podczas niedawnego spotkania z przedsiębiorcami. – Użyłem przenośni piłkarskiej. Gramy ze światowymi potęgami, ale to jest trochę tak, jakbyśmy nie mieli rzutów karnych, rożnych, a także nie mogli łapać na spalonym. Do tego sprowadza się limit czasu na autopromocje, którego nie ma wielu naszych zagranicznych konkurentów – podkreśla Libicki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.