Nowa instytucja najprawdopodobniej powstanie, ale może być fasadowa. Zapadła bowiem decyzja, że nie otrzyma najistotniejszej kompetencji, w jaką miała być wyposażona.
Pomysł powołania rzecznika przedsiębiorców został ogłoszony rok temu. Przedstawił go wicepremier Mateusz Morawiecki podczas pierwszej edycji Kongresu 590. I opinie niemal wszystkich przedsiębiorców oraz ekspertów były pozytywne. Wskazywano, że choć z reguły tworzenie nowych instytucji nie zmienia rzeczywistości, tak w przypadku rzecznika może być inaczej. Miał on bowiem być wyposażony w broń atomową: możliwość wstrzymania kontroli przeprowadzanej u przedsiębiorcy, jeśli uznałby tylko, że organ kontrolny łamie prawo.
– To świetny pomysł. Jeśli tylko rzecznikiem zostanie chętna do pracy osoba, a na prowadzenie biura otrzyma godne pieniądze, los przedsiębiorców może się poprawić – mówiła DGP Dorota Wolicka, dyrektor biura interwencji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.