Komentarz redakcji: Jak zakończyć ten spór

Marcin Piasecki
Marcin PiaseckiDGP
22 kwietnia 2010

Europejski Bank Centralny, delikatnie rzecz ujmując, nie wystawił najlepszej opinii uchwale Rady Polityki Pieniężnej dotyczącej obliczania rezerw NBP. Zastanawiające, co mogło spowodować, że członkowie rady, z których większość cenię i szanuję, postanowili zaryzykować narażenie się na tak fundamentalne zarzuty ze strony nie byle kogo, tylko właśnie jednej z najpoważniejszych instytucji finansowych na świecie.

Pytanie, czy tego kiedykolwiek się dowiemy. Ale jest też pytanie ważniejsze: jak zakończyć ten spór. We wtorek rada wykonała krok w stronę kompromisu – uznała, że jej uchwała ma być wykonana dopiero w przyszłym roku. Jednak do pełnego kompromisu jeszcze daleka droga, która musi zostać przebyta w rekordowo krótkim czasie, do końca przyszłego tygodnia. I coraz więcej wskazuje na to, że kompromis będzie miał charakter księgowy. Zarząd NBP trochę ustąpi, inaczej obliczy zysk banku za zeszły rok, a w związku z tym do kasy państwa trafi parę miliardów więcej, niż zakładano wcześniej. Ale gdy opinia publiczna będzie dopytywać, kto miał rację w tym sporze – jasnej odpowiedzi zabraknie.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.