Autopromocja

Europa nam odjeżdża: Czy Polska ma jeszcze wpływ na Wspólnotę?

premier Mateusz Morawiecki
Jeszcze niedawno Berlin zapewniał, że chce, aby Trójkąt Weimarski został ożywiony. Jednak te deklaracje odbiegają od rzeczywistości, bo w sprawach naprawdę istotnych politycy niemieccy spotykają się z francuskimi i dość apodyktycznie ogłaszają swoje propozycje – przekonuje wiceszef Parlamentu Europejskiego Zdzisław Krasnodębski (PiS)PAP/EPA / OLIVIER HOSLET
1 lipca 2018

Premier Mateusz Morawiecki będzie mówić w środę w Europarlamencie o przyszłości Wspólnoty. Zapewne poruszy kwestie migracji i bezpieczeństwa energetycznego. Ale czy Polska ma jeszcze wpływ na Wspólnotę?

Wystąpienie szefa rządu wpisuje się w cykl debat z udziałem europejskich przywódców. To rozmowa o tym, jak zapewnić lepszą przyszłość dość mocno poobijanej kryzysami Unii Europejskiej – bo skoro w marcu przyszłego roku Wielka Brytania opuści blok, osierocone 27 krajów chce pokazać siłę i wolę współpracy. Ale na drodze do nowego otwarcia stają stare problemy.

Wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański przypomina zapewnienia sprzed dwóch lat, gdy w referendum w Wielkiej Brytanii zapadła decyzja o wyjściu z UE. Wszyscy chcieli się wtedy skoncentrować na inicjatywach, które łączą. – Jedność była akcentowana najsilniej z uwagi na traumę spowodowaną brexitem. Jednak łatwiej się ją ogłasza, niż realizuje – uważa. Zwraca uwagę, że od tego czasu UE nie jest w stanie podjąć „prostej decyzji o porzuceniu relokacji uchodźców i konsolidacji polityki migracyjnej UE na sprawach zewnętrznych”. – To najprostsza droga do zamknięcia tego politycznego kryzysu. Mimo to zbyt trudna – ocenia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.