Zeszłoroczne wynagrodzenie prezesa Grupy Lotos było prawie cztery razy wyższe niż to z 2009 r. Zarobki szefa PZU wzrosły w tym czasie ponad pięciokrotnie. Podobnie zwiększyło się także honorarium w zarządzie PKO BP.
Informacje o półmilionowej odprawie z PKP Marii Wasiak oraz zarobkach, na jakie w zarządzie Orlenu mógł liczyć Igor Ostachowicz, zwróciły uwagę na poziom uposażeń członków władz spółek z udziałem Skarbu Państwa. Czasy, w których menedżerowie pracujący w takich firmach zazdrościli apanaży kolegom zatrudnionym w sektorze prywatnym, odeszły już w przeszłość. Dzisiaj roczne zarobki członków zarządów największych przedsiębiorstw kontrolowanych przez rząd liczone są w milionach złotych i chociaż są niższe niż w sektorze prywatnym, to różnica jest mniejsza niż kilka lat temu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.