Kontrolerzy powinni wiedzieć, wydania jakich dokumentów chcą od przedsiębiorcy. Nie mogą zatrzymać kilkudziesięciu komputerowych dysków twardych i wielu tysięcy dokumentów, jeśli potem nie mają zamiaru ich przeanalizować. Wynika tak z wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Francuski urząd antymonopolowy, prowadząc dochodzenie w sprawie złamania przepisów prawa konkurencji, w toku przeszukania w dwóch firmach zabezpieczył ogrom danych, w tym także korespondencję między przedsiębiorcami a ich prawnikami. Jak się potem okazało, do analizy trafił zaledwie niewielki odsetek dokumentów. Przedsiębiorcy złożyli zażalenie na przeszukanie. Jak przekonywali, urzędnicy powinni zażądać wydania jedynie tych dokumentów, które są związane z toczącym się postępowaniem. W ocenie firm żądanie pełnej dokumentacji było nieproporcjonalne. Ponadto, jak przekonywały, urząd powinien pominąć wszystkie pisma wysyłane i odbierane od prawników.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.