Samorządy dotują kluby piłkarskie. Tylko dwie drużyny nie korzystają z miejskich pieniędzy
Dofinasowanie klubów sportowych to rzadko efekt dogłębnych analiz ekonomicznych. Dużo w tym emocji i jeszcze więcej chybionych inwestycji.
Nie ma w polskiej ekstraklasie klubu, którego budżet składałby się wyłącznie z prywatnych środków. Według raportu Pentagon Research tylko dwa kluby nie korzystają z miejskich pieniędzy – GKS Bełchatów i Zagłębie Lubin. Oba jednak funkcjonują dzięki państwowym spółkom – PGE oraz KGHM. Pozostałe 14 klubów może liczyć na pomoc samorządów. Wyłączając dotacje na budowę miejskich stadionów, największą pomoc dostaje Korona Kielce. Najmniejszą otrzymują Ruch Chorzów i Widzew Łódź, które w tym roku dostały od miast po niespełna 1 mln zł w zamian za promocję marki Chorzów czy Łódź na stadionie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.