Tytuł mojego tekstu nawiązuje do sławnej broszurki rosyjskiego dysydenta Andrieja Amalrika „Czy Związek Radziecki przetrwa do 1984 r.?”, napisanej wtedy, gdy nikomu nie przychodziło do głowy, że system komunistyczny może się załamać. Wydawało się, że będzie on trwać wieki, sprawiał wszak wrażenie trwałego i silnego.
Nie przypadkiem nawiązuję tu do owego poczucia trwałości, jest ono bowiem charakterystyczne dla wszystkich osób żyjących w pewnym systemie od dawna. Każdy dzień życia potwierdza stałość, trwałość i niezmienność tego, co jest. Nie widać na co dzień poważniejszych rys w systemie, które mogłyby znamionować jego chylenie się ku upadkowi. Owszem, występują pewne trudności, ale mamy naturalną tendencję, aby traktować je jako przejściowe. Do tego zresztą namawia cała machina propagandowo-ideologiczna, która ma nas przekonać, że żaden inny świat nie jest możliwy, a ten, który jest, choć niedoskonały, jest i tak najlepszy z możliwych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.