Szanse, że TVP pokaże mecze Euro 2008, są dziś praktycznie zerowe - wynika z ustaleń Gazety Prawnej.
W czwartek Polsat planuje konferencję prasową w sprawie Euro 2008 - przyznał w rozmowie z GP właściciel telewizji Zygmunt Solorz-Żak. Czy zamierza ogłosić, że Polsat porozumiał się z TVP, dzięki czemu publiczny nadawca pokaże część spotkań turnieju, czy też porozumienia nie ma, a część meczów pokaże otwarty Polsat? - Na razie nie wiemy. Rozmowy trwają, czekamy - powiedział.
Zdaniem specjalistów Polsatowi zależy na odsprzedaniu części praw TVP. Stacja Zygmunta Solorza-Żaka zapłaciła za nie około 15 mln euro. Pokazując mecze samemu - część na antenie otwartej Polsatu, resztę w płatnym Cyfrowym Polsacie - może mieć jednak problem ze zwrotem inwestycji, bo wpływy z reklam mogą nie być na tyle wysokie, aby zrekompensować całość kosztów. Polsat zaczął więc sprzedawać prawa do mistrzostw operatorom telekomunikacyjnym, którzy pokażą je w internecie. Usługę taką reklamuje już Netia. Z TVP jak na razie nie udało się dogadać, bo Polsat miał zażądać za prawa 10 mln euro. TVP uznała, że to za dużo, oferując, że zapłaci połowę, czyli około 7,5 mln euro. Gdy telewizja publiczna nie zgodziła się na propozycję Polsatu, stacja stwierdziła, że TVP podpisało już umowę i jeśli jej nie zrealizuje, poda TVP do sądu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.