Kilkadziesiąt funduszy zainwestowało pieniądze klientów w akcje i obligacje firmy windykacyjnej. Dziś kto może, zapewnia, że nie ma z nią nic wspólnego.
„Fundusze inwestycyjne zarządzane przez PKO TFI oraz Gamma TFI nie posiadają, a także nie posiadały w przeszłości w swoich portfelach akcji i obligacji wyemitowanych przez spółkę GetBack” – takie oświadczenie przy okazji publikacji sprawozdań finansowych za 2017 r. opublikowało na stronie internetowej PKO TFI. Instytucja zarządza kwotą ponad 27 mld zł ulokowaną w funduszach sprzedawanych inwestorom detalicznym i jest pod tym względem liderem rynku.
Od inwestycji w papiery dłużne firmy windykacyjnej odcięło się także PZU TFI (zarządzane przez firmę fundusze posiadały w swoich portfelach akcje GetBacku o wartości 10 mln zł), a Altus TFI zapewnił, że jego fundusze pozbyły się już obligacji EGB – firmy, którą w zeszłym roku przejął i wchłonął GetBack. W ten sposób branża zarządzania aktywami stara się bronić przed utratą klientów w obliczu kryzysu, jaki wywołały kłopoty spółki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.