Po słabym początku roku sopocki ubezpieczyciel rośnie coraz szybciej m.in. dzięki udanemu kwartałowi na rynku korporacyjnym.
O prawie 20 proc. zwiększył się w pierwszej połowie tego roku przypis składki zebrany przez STU Ergo Hestię – wicelidera rynku ubezpieczeń majątkowych w Polsce. W pierwszym kwartale wzrost sprzedaży był symboliczny i wyniósł zaledwie 2,5 proc. przy ponad 11-proc. wzroście całego rynku. Towarzystwo poprawiło także swoje wyniki finansowe. Pierwszą połowę tego roku Ergo Hestia zamknęła zyskiem netto w wysokości ponad 48,5 mln zł. Rok temu miała 32 mln zł straty.
Grzegorz Szatkowski, wiceprezes Ergo Hestii, tłumaczy, że szybki wzrost to zasługa dwóch czynników. Pierwszy to podwyżki cen polis komunikacyjnych dla klientów indywidualnych i korporacyjnych, które ubezpieczyciel wprowadził w ubiegłym roku. – Dzięki temu dopasowaliśmy taryfy do ubezpieczanych ryzyk – mówi wiceprezes. Największe zmiany zaszły w segmencie ubezpieczeń flotowych oraz dla dilerów samochodowych. Ten obszar – podobnie jak u innych ubezpieczycieli – generował największe straty. – Zgodnie z naszymi wcześniejszymi zapowiedziami w tym roku nie podnosiliśmy cen polis komunikacyjnych. Jednak przyglądamy się sytuacji – mówi Szatkowski.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.