Jeżeli spółka nie ma środków nawet na przeprowadzenie postępowania upadłościowego, jej nowy zarząd nie powinien zaciągać kolejnych zobowiązań. Jeżeli jednak to zrobi, musi liczyć się z tym, że jego członkowie osobiście odpowiedzą za długi. Do takich wniosków doszedł Sąd Najwyższy.
Sprawa zawędrowała do SN, gdyż jeden z sądów powziął wątpliwości, czy w warunkach zupełnej niewypłacalności spółki członkowie zarządu odpowiadają za jej długi, jeżeli nie złożyli we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości i nadal prowadzili działalność spółki, zaciągając nowe zobowiązania. Problem pojawił się przy rozpatrywaniu przez sąd pytający sporu między spółką A. a członkami zarządu spółki E. o zapłatę ponad 71 tys. zł.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)