NSA podsunął patent na unikanie pism z urzędu

Firmy, które zechcą skorzystać z wyroku NSA, muszą jednak pamiętać, że w przypadku nieodebrania pisma pomimo dostarczenia przez pracownika poczty ponownego awizo zastosowanie znajdą przepisy o fikcji doręczenia.
paragrafyShutterStock
7 lipca 2020

Zamiast wnioskować do sądu o przywrócenie terminu na odwołanie się np. od decyzji administracyjnej, można wnosić, że list ją zawierający nie został skutecznie doręczony. Wystarczy, że tego typu przesyłkę odbierze osoba postronna, w tym pracownik

Taki wniosek można wyciągnąć z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 maja 2020 r. (sygn. akt II GSK 134/20), który to niedawno opisywaliśmy na łamach DGP. Sprawa dotyczyła mężczyzny prowadzącego niewielką firmę. Został on ukarany wysoką grzywną za nielegalne zamieszczenie reklamy przy drodze bez pozwolenia. Decyzję w tej sprawie, podczas dłuższego wyjazdu szefa za granicę, odebrał jego pracownik. W międzyczasie zdążył upłynąć czas na odwołanie się od decyzji, więc właściciel firmy wniósł do sądu o przywrócenie terminu. Nie przyniosło to skutku zarówno w WSA, jak i w SKO. Skarga kasacyjna trafiła w końcu do NSA, który uznał, że nie trzeba w tym przypadku przywracać terminu, ponieważ w ogóle nie doszło do skutecznego doręczenia pisma.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.