Bezmyślny patriotyzm gospodarczy [OPINIA]

gospodarka
Rozwój gospodarczy opiera się na dążeniu do ekspansji własnej gospodarki, a nie szkodzeniu konkurencji.ShutterStock
10 lipca 2018

Rozwój gospodarczy opiera się na dążeniu do ekspansji własnej gospodarki, a nie szkodzeniu konkurencji. Strategia szkodzenia prowadzi na manowce. Oznacza, że nie wykorzystujemy szans rozwojowych, a gospodarkę traktujemy jako płaszczyznę walki politycznej. I choć oczywiście są sytuacje, w których interes gospodarczy trzeba poświęcić dla realizacji interesu narodowego, to są to jedynie wyjątki. Jeżeli natomiast sytuacje wyjątkowe traktuje się jako stałą zasadę polityki gospodarczej, to ani interes gospodarczy, ani interes narodowy nie są celem tej polityki.

Przykładem jest ustawa o systemie monitorowania i kontroli paliw, która uderza głównie w polskie firmy handlujące węglem. Teoretycznie celem prawa jest wyeliminowanie z rynku surowca złej jakości przez ograniczenie importu węgla. Cel w założeniu szlachetny i wydawałoby się korzystny dla polskiej gospodarki. Ale nie jest ona niezależna od gospodarki unijnej. Nieprzemyślane działania, zamiast przyczynić się do rozwoju przedsiębiorczości, mogą spowodować więcej szkód niż korzyści.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.