Autopromocja

Zadłużenie rośnie, ale na szczęście pożyczamy coraz mniej

kredyt, nieruchomości
Od 2009 r. klienci z większą rozwagą podchodzą do zadłużania, co zresztą umożliwiają im same bankiShutterStock
11 lipca 2012

W drugim kwartale tego roku wartość rat i rachunków niezapłaconych przez Polaków wzrosła o 330 mln zł i na koniec czerwca osiągnęła 36,1 mld zł – wynika z raportu InfoDług. To najniższy kwartalny przyrost zadłużenia od czterech lat.

906610-i02-2012-133-00000070a-802.jpg
Przybywa dłużników, ale spada średnia wartość zadłużenia

Do raportu InfoDług zbierane są dane z BIK, w którego posiadaniu są informacje o ponad 95 proc. udzielonych kredytów, a także Związku Banków Polskich i BIG InfoMonitor gromadzącego dane o osobach zadłużonych wobec telefonii komórkowych, spółdzielni mieszkaniowych, gazowni, elektrowni. Wynika z niego, że odsetek niesolidnych dłużników rośnie szybciej niż samo zadłużenie.

W drugim kwartale w stosunku do pierwszego zwiększył się o 35,2 tys. osób, czyli o 2 proc. Obecnie nie reguluje w terminie swoich zobowiązań niemal 2,2 mln osób. W efekcie pierwszy raz w pięcioletniej historii badań zmieniło się średnie zadłużenie statystycznego dłużnika o 114 zł – do 16 447 zł. – Nie zmieniło się jedno – klient podwyższonego ryzyka jest mężczyzną w wieku 30 – 39 lat. Mieszka w województwie śląskim lub mazowieckim, a konkretnie w Katowicach lub w Warszawie – mówi Marcin Ledworowski, wiceprezes BIG InfoMonitor.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.