Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, jak to jest przeżyć trzęsienie ziemi? Poczuć, że to, co dotąd uznawaliśmy za trwałe i solidne, nagle usuwa nam się spod nóg, i że nie ma przed tym ucieczki?
Myślę, że takie poczucie trwałej nietrwałości musieli odczuwać młodzi dilerzy finansowi we wstępnej fazie kryzysu finansowego, kiedy wszystkie ich założenia legły w gruzach wraz z upadkiem Lehman Brothers, a także komunistyczni aparatczycy, kiedy budowany przez nich system runął.
Dokładnie tak musi się czuć kanclerz Angela Merkel ze swoim programem oszczędnościowym i paktem fiskalnym. Gdy tylko dotknie stopą trwałego lądu, ten znowu zaczyna się trząść. Europejski program oszczędnościowy jako sposób na promowanie wzrostu gospodarczego zawsze był niepopularny wśród demokratycznych elektoratów, ale obecnie pokazuje również, że ma poważne luki intelektualne. W istocie nigdy nie było żadnego stałego lądu, na którym można by stanąć, ale raczej zamek stawiany na piasku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.