Czemu ekonomiści tak bardzo lubią spory?

finanse, pieniądze, biznes, gospodarka
Dlaczego oni się kłócą?ShutterStock
27 listopada 2015

Jeśli zapytasz o radę trzech ekonomistów, otrzymasz pięć różnych odpowiedzi – głosi jeden z tych branżowych żartów, z których nikt się nie śmieje. Ale prócz tego, że jest nieśmieszny, jest też boleśnie prawdziwy. Ekonomiści to jedno z najbardziej podzielonych środowisk naukowych. Z czego ta niezgoda wynika i co oznacza?

Wyobraźmy sobie, że Nibylandia przechodzi poważne problemy gospodarcze związane z rosnącym deficytem budżetowym, spadkiem przychodów podatkowych i w rezultacie długiem publicznym. Nie ma pieniędzy na służbę zdrowia, więc ludzie czekają miesiącami w kolejce do lekarza. Nie ma pieniędzy na edukację, więc zamyka się szkoły. Nie ma też pieniędzy na emerytury, więc próbuje się – nie wprost, ale używając przebiegłej retoryki pod hasłem: „Musimy pracować dłużej!” – zmniejszyć liczbę wypłacanych świadczeń. Nikt nie życzyłby sobie, by w podobnych tarapatach znalazła się Polska.

Pozostało 97% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.