Woś: Dlaczego za Nerona nie produkowano fordów

Rafał Woś
Rafał WośDGP / Wojtek Gorski
10 listopada 2017

Czy rewolucja przemysłowa mogła wydarzyć się w starożytnym Rzymie? A dlaczego nie?

3152729-magazyn-na-serwisy.jpg

Australijska pisarka Helen Dale – w Polsce niepublikowana – wydała właśnie swoją kolejną powieść „Kingdom of the Wicked”. Ja nie czytałem. Przeczytał ją jednak amerykański ekonomista Mark Koyama. I się zachwycił. Zwłaszcza fragmentem, w którym Dale opisuje alternatywną wersję historii rozwoju Imperium Rzymskiego. Na początku II wieku przed Chrystusem dochodzi tam do wybuchu rewolucji przemysłowej na wzór angielski. Efektem jest wejście na ścieżkę znaną z historii Wielkiej Brytanii i całego Zachodu, czyli stopniowej demokratyzacji via monarchia konstytucyjna. U Dale w wyniku tych przemian gdzieś w okolicach roku zerowego Rzym staje się miejscem podobnym do naszego świata. Targanego sprzecznościami globalizacji, zagadnieniem terroryzmu czy problemem nierówności, tyle że nie dziś, a już dwa tysiące lat temu.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.