Gospodarcze prognozy OECD dla Polski. Rząd nie zgadza się ze wszystkimi wynikami

Polska
Pojawiają się także rekomendacje dotyczące powołania „niezależnej rady fiskalnej”. Nie ze wszystkimi wnioskami zgadzają się rządzący.Shutterstock
27 lutego 2023

PKB Polski w 2023 roku wzrośnie o 0,9 proc., a w roku przyszłym o 2,4 proc. - wynika z najnowszego raportu gospodarczego OECD. Zdaniem organizacji, na wysokim poziomie utrzyma się w bieżącym roku inflacja, wzrośnie też wskaźnik bezrobocia.

Pojawiają się także rekomendacje dotyczące powołania „niezależnej rady fiskalnej”. Nie ze wszystkimi wnioskami zgadzają się rządzący.

Z przedstawionych dzisiaj danych wynika, że w zeszłym roku PKB naszego kraju wzrosło o 4,9 proc. Jest to więc zbieżne ze wstępnym szacunkiem GUS z końca stycznia br. (zdaniem GUS PKB Polski w 2022 r. wzrósł o 4,9 proc., po wzroście o 6,8 proc. w 2021 roku).

Jeśli zaś chodzi o poziom inflacji, to według OECD w bieżącym roku średnioroczna inflacja spadnie z 14,4 proc. w 2022 roku do 12,7 proc. w roku bieżącym. Z kolei w przyszłym roku, zdaniem OECD, inflacja spadnie do 4,6 proc. Według Matthiasa Cormanna, sekretarza generalnego OECD, na ten istotny spadek wpłynie kombinacja czynników, w tym słabnąca konsumpcja związana z “bardziej wymagającymi warunkami ekonomicznymi” oraz zaburzeniem globalnych łańcuchów dostaw, co wpłynie na podaż produktów. Pytanie też, jaka będzie kolejna zima i jak ukształtują się ceny energii.

Minister rozwoju i technologii Waldemar Buda zasugerował, że oczekiwany przez OECD w tym roku poziom inflacji (12,7 proc.) może być nieco na wyrost. - Myślę, że taka perspektywa była prawdopodobna jeszcze kilka miesięcy temu, ale w związku z opanowaniem kryzysu energetycznego ta “inflacyjna górka” nie bedzie tak duża, w związku z czym ten wynik będzie lepszy, tzn. ten spadek z 14,4 proc. będzie większy niż wynikałoby z tej analizy - powiedział Waldemar Buda. Rozdźwięk między niektórymi danymi OECD i rządu jest spory. W ustawie budżetowej na rok 2023 rządzący przyjęli wzrost PKB w ujęciu realnym w wysokości 1,7 proc., zaś inflacja średnioroczna została oszacowana na poziomie 9,8 proc.

Niepokoić mogą dane dotyczące wzrostu bezrobocia. Według OECD w tym roku wskaźnik ten wzrośnie z 2,9 proc. w roku ubiegłym do 3,5 proc. Z kolei w 2024 roku wskaźnik bezrobocia ma być na poziomie 3,8 proc. - Wzrost bezrobocia wynika ze spowolnienia gospodarczego. Będą to przejściowe trudności, wynikające właśnie z tego czynnika - zapewnił minister Waldemar Buda.
OECD w swoim raporcie przygotowało też pakiet rekomendacji dla naszego kraju. I tak np. eksperci sugerują, by wszelkie działania osłonowe związane z wysokimi cenami energii miały charakter tymczasowy i były bardziej celowane (np. uwzględniały tylko najbardziej wrażliwych odbiorców), by nie zwiększać presji inflacyjnej.

W kontekście wiarygodności fiskalnej OECD sugeruje zmiany w regule wydatkowej, biorąc pod uwagę “wyniki reformy zarządzania gospodarczego w UE”. Może to być więc sugestia, by zatrzymać proces wypychania coraz większych wydatków poza budżet centralny, np. do funduszy celowych. Co więcej, OECD rekomenduje “ustanowienie niezależnej rady fiskalnej”.

W raporcie pojawiły się też rekomendacje dotyczące wieku emerytalnego. OECD zaleca, by rząd podjął działania w celu “wydłużenia życia zawodowego, w tym poprzez stopniowe wyrównywanie ustawowego wieku emerytalnego mężczyzn i kobiet oraz podwyższanie go zgodnie ze wzrostem oczekiwanej długości życia w dobrym zdrowiu”.

Tu również polski rząd ma diametralnie inny ogląd. - Nie ma żadnych planów zmiany wieku emerytalnego - zapewnił Waldemar Buda i podkreślił, że rząd co najwyżej będzie stawiać na zachęty do dłuższej aktywności zawodowej.

Pełna wersja raportu dostępna pod tym linkiem. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.