Producenci wędlin przeczą zapewnieniom resortu rolnictwa, że problem z wędzarniami jest marginalny
Z inicjatywy firmy Taurus 110 przedstawicieli z 97 zakładów z południowej Polski zawiązało Komitet Obrony Wędlin Wędzonych Tradycyjnie. Z czasem ma on zostać przekształcony w stowarzyszenie. Do małopolskiej inicjatywy dołączają się kolejni wytwórcy obawiający się, że nowe przepisy wykluczą ich z rynku. – Otrzymaliśmy deklarację dotyczącą chęci przyłączenia się 60 zakładów ze Śląska. Podobne sygnały płyną z firm z województw podlaskiego, wielkopolskiego czy świętokrzyskiego – wyjaśnia Fryderyk Kapinos z Taurusa. Szacuje się, że małych i średnich zakładów specjalizujących się w tradycyjnym wędzeniu jest w Polsce kilkaset. Tylko 110 firm, które zawiązały komitet, zatrudnia ponad 4 tys. pracowników. Gra toczy się więc o miejsca pracy nawet kilkudziesięciu tysięcy osób.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.