Spowolnienie gospodarcze wymusi zmiany w finansach państwa. Rząd będzie musiał zrekompensować mniejsze wpływy. Może pójść na skróty, podnosząc podatki i wykorzystując rezerwy, albo wybrać trudniejszą drogę reform.
Jest jednak jeden środek, do którego rząd nie będzie mógł sięgnąć. Nadal wysokie poziomy deficytu i długu powodują, że nie będzie można zwiększyć zadłużenia. Wymaga tego budowa wiarygodności wobec rynków finansowych, aby nie obniżyły nam ratingów, za co zapłacimy wyższymi kosztami obsługi długu. Naszego zadłużenia pilnuje też Bruksela – może nałożyć na nas kary za nadmierny deficyt.
Autopromocja
Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
