Autopromocja

Marcin Piasecki: Wiarygodności Polski bronić jak niepodległości

Marcin Piasecki, zastępca redaktora naczelnego
Marcin Piasecki, zastępca redaktora naczelnegoDGP
16 sierpnia 2011

Premier nie ma wpływu na kurs franka ani na wahania na giełdach. Może i powinien natomiast mieć wpływ na porządkowanie finansów publicznych, tak żeby świat to widział. Wtedy rynki z pewnością będą głuche na szkodliwe hasła wygłaszane podczas kampanii wyborczej. Jak choćby to o obniżeniu akcyzy na benzynę.

Wygłaszanie mało odpowiedzialnych wypowiedzi podczas zaostrzającego się kryzysu ma już w polskiej polityce swoją tradycję. Przypomnę tylko: początek 2008 roku, złoty leci i widać już, jak kłopoty ze świata finansów rozlewają się na realną gospodarkę, także polską. Cóż robi prezydent Kaczyński? Nawołuje z mównicy sejmowej do obniżenia VAT, czyli uszczuplenia wpływów do kasy państwa. Co robi premier Tusk? Zapewnia, że rząd będzie bronił naszej waluty przed przekroczeniem poziomu 5 zł za euro. Wymarzona okazja dla tzw. spekulantów, którzy z chęcią przetestowaliby determinację władzy do obrony złotego.

Gorąco robi się na myśl o tym, co by się działo, gdyby tamte pomysły wprowadzono w życie. Ale historia się powtarza. Znowu mamy zaostrzenie kryzysu i pomysły, jak ulżyć ludziom i gospodarce. Pomysły podkręcane kampanią wyborczą.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.