System emerytalny wzorowany na rozwiązaniach chilijskich stał się w 1999 r. katalizatorem rozwoju polskiego rynku kapitałowego, a Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie – niekwestionowanym liderem regionalnym. Dopiero z czasem zrozumiano nieefektywności tego systemu, w tym niskie wypłaty dla emerytów, to, że inwestycje OFE na GPW stanowiły mniejszą część ich portfela, a wpompowanie ogromnego strumienia finansowego do OFE spowodowało przyspieszony wzrost długu publicznego. Aby zasypać powstałą dziurę, Skarb Państwa był zmuszony emitować więcej obligacji skarbowych, które w dużej mierze trafiały do portfeli funduszy emerytalnych.
Proces ten prowadził do szybszego zadłużania się państwa, nie generując równoważnych korzyści dla gospodarki. PTE pobierały wysokie prowizje, tymczasem przeciętnie zysk wypracowany dla przyszłych emerytów nie odbiegał istotnie od wskaźnika waloryzacji ZUS. System oceny jakości zarządzania był nieefektywny, a fundusze prowadziły podobną politykę inwestycyjną, dającą względnie podobne (złe lub dobre) wyniki i nienarażającą na dopłaty przewidziane w systemie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.