Happy end w Brukseli może wzmocnić złotego i zmniejszyć koszty długu. Jeśli porozumienia nie będzie, czeka nas recesja.
Deklaracje Angeli Merkel i Nicolasa Sarkozy’ego uspokoiły rynki, widać to było także w Polsce. Czy ten klimat utrzyma się dłużej, będzie zależało od piątkowych decyzji szczytu całej Unii. Tym bardziej że propozycje dwóch największych państw Unii Europejskiej są kontrowersyjne (patrz tekst obok).
Ostrożność zalecana
– Polska powinna się wstrzymać z deklaracjami w sprawie tych propozycji. Po pierwsze za mało wiemy, w jakim kierunku chce iść strefa euro. Po drugie, nie chodzi tylko o nominalne spełnienie kryteriów. Musimy nie tylko poprawić parametry fiskalne, ale i poprawić konkurencyjność naszej gospodarki – uważa Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista BRE Banku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.