Zieleń na światowych giełdach. Po tygodniu silnych spadków i pomimo słabego otwarcia większość głównych indeksów Europy wzrosła wczoraj o kilka procent. To zasługa dobrych danych ekonomicznych z USA.
Dzień rozpoczął się jednak od złych wieści z parkietów dalekowschodnich. Spadły wszystkie główne indeksy poza Szanghajem (wzrost o 1,52 proc.). Nie były to jednak silne spadki. Żadna spośród giełd w Australii, Hongkongu, Indiach, Japonii i na Tajwanie nie obniżyła się bardziej niż o 1 proc.
Lepiej rozpoczęły się także notowania na Starym Kontynencie. Większość na otwarciu odnotowała wzrosty. Sytuacja pogarszała się jednak z godziny na godzinę i tuż przed rozpoczęciem pracy na parkietach w Stanach Zjednoczonych większość była już na minusie. Z dużych giełd najwięcej – ponad 9 proc. – tracił w pewnym momencie mediolański FTSE MIB.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.