Projektanci budowlani boją się upadłości

10 kwietnia 2009

Prawie połowa polskich firm projektowych zagrożona jest upadłością. Powodem są problemy z zaciąganiem kredytów na realizację zamówień. Na kryzysie mogą jednak zyskać osoby planujące budowę domu, ponieważ ceny projektów spadają.

Kryzys gospodarczy negatywnie wpływa nie tylko na inwestorów bezpośrednio zajmujących się budową mieszkań i innych obiektów, ale także na przedstawicieli zawodów związanych z budownictwem. Rekordowo niska liczba wydanych w tym roku pozwoleń na budowę (w styczniu 2009 r. tylko 12,5 tys.) oraz rozpoczętych budów (w styczniu 2009 r. tylko 5,9 tys.) sprawia, że drastycznie spada też popyt na nowe projekty budowlane. Przedstawiciele Izby Projektowania Budowlanego alarmują, że jeżeli nie poprawi się sytuacja na rynku, wielu firmom grozi upadłość.

- Jest wiele działań i czynników, które w przyszłości mogą doprowadzić do upadku dobrych polskich firm projektowych. Upadłością zagrożone są szczególnie firmy zajmujące się projektowaniem dróg, autostrad, sieci kolejowych czy przesyłowych sieci elektroenergetycznych - mówi Ksawery Krassowski, prezes Izby Projektowania Budowlanego.

Pozostało 65% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.