Bydgoska Pesa stara się o kontrakty na rynku kolejowym zachodnich sąsiadów.
Produkty ze znaczkiem Pesy, oprócz Polski, można już spotkać we Włoszech, na Litwie, Ukrainie i Węgrzech. Wkrótce bydgoski producent wypuści swoje pociągi na tory w Czechach. Prezesowi spółki Tomaszowi Zaboklickiemu marzą się jednak Niemcy, które z europejskich krajów mają najbardziej rozwinięte koleje regionalne.
Kierowana przez niego firma otrzymała już certyfikaty, które są niezbędne, by składy z Bydgoszczy pojawiły się na torach w Niemczech i krajach skandynawskich.
Pozostało 82% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.