Coraz częściej mamy pracę, ale boimy się wydawać zarobione pieniądze. Bez zatrudnienia w czerwcu było 12 procent Polaków, a sprzedaż detaliczna w ujęciu rocznym wzrosła 1,7 procent. Dane podał Główny Urząd Statystyczny.
Wiceminister pracy i polityki społecznej, Jacek Męcina uważa, że dane dotyczące bezrobocia to powód do optymizmu. Według szacunków resortu do października wskaźnik ten może spaść nawet o jeden punkt procentowy. Resort pracy spodziewa się jednak, że w listopadzie i grudniu przybędzie ludzi bez pracy i na koniec roku stopa bezrobocia będzie powyżej 12 procent.
Jacek Męcina w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową uważa, że dobre informacje z rynku pracy w końcu przełożą się na wzrost konsumpcji wśród Polaków. Rosną płace, przybywa zatrudnionych, ale w opinii wiceministra ludziom brakuje poczucia, że Polska wyszła ze spowolnienia gospodarczego, dlatego wciąż ograniczają wydatki.
Miesiąc wcześniej, w maju, bezrobocie wyniosło 12,5 procent. A sprzedaż detaliczna była o 3,8 procent wyższa niż rok wcześniej. Eksperci spodziewali się, że sprzedaż detaliczna w czerwcu wzrosła 4,3 procent, a bezrobocie wyniosło 12,1 procent.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu