Dziennik Gazeta Prawana logo

Dywersyfikacja jest jedynym rozwiązaniem, które może zredukować ryzyko strat

Grzegorz Świetlik, dyrektor przedstawicielstwa Fortis Investments
Grzegorz Świetlik, dyrektor przedstawicielstwa Fortis InvestmentsDGP
18 czerwca 2008

Portfel inwestycyjny powinny tworzyć aktywa, których wyceny nie są ze sobą powiązane, np. akcje i złoto.

Trwające zawirowania na giełdzie przypomniały inwestorom, że rynki nie zawsze idą do góry. Przez pięć lat prosta strategia buy-and-hold (kup i trzymaj) przynosiła zadowalające stopy zwrotu. Ale od wiosny 2007 r. rosnąca zmienność zwróciła uwagę na ryzyka związane z inwestowaniem. Od tego czasu wzrosty i spadki na giełdach stały się jeszcze gwałtowniejsze. Nie odnosi się to tylko do rynków wschodzących, ale na przykład indeks S&P 500 w latach 2005-2007 potrzebował zwykle od 12 do 24 tygodni, żeby urosnąć o 5 do 12 proc. Od zeszłej wiosny S&P 500 potrzebował tylko siedmiu tygodni, żeby wzrosnąć o 11 proc.

Pozostało 67% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.