Ktoś - nie wiadomo kto - tak zmienił ustawę o kierujących pojazdami, że każdy, kto chce prowadzić kursy prawa jazdy przez Internet i szkolić instruktorów, będzie musiał kupić... autobus i ciężarówkę, alarmuje "Gazeta Wyborcza".
Publikacja: 10 lutego 2011, 05:00 Aktualizacja: 10 lutego 2011, 08:35
Ustawę podpisał już prezydent. Ma wejść w życie za rok. Kursanci na prawo jazdy będą mogli zaliczyć teorię przez internet (e-learning), ale tylko w tzw. superośrodkach szkolenia, czyli takich które będzie stać m.in. na kupno autobusu i ciężarówki.
Nikt się nie chce przyznać do wprowadzenia warunków, jakich nie było w projekcie rządowym, a pojawiły się w podkomisji sejmowej i spowodują, że bogate ośrodki szkolenia świetnie zarobią, a mniejsze upadną.
1: ex-przedsiębiorca z IP: 81.190.28.* (2011-02-20 16:12)
Jakaś nieznana siła niszczy maluczkich promując wielkich. Tak się już działo ze sklepikami na rzecz marketów. BRAWO. Zamykam swoją szkółkę, sprzedaję 3 pojazdy i emigruję z kraju zniewalającego obywateli. Nie będę Wam płacił podatków, ZUS-u. A i zabieram ze sobą żonę i dwoje dzieci. Martwcie się sami o niż demograficzny i przyszłe głodowe emerytury.
2: JESZCZE POLAK z IP: 77.255.31.* (2011-02-21 22:09)
Ten kraj to paranoja.
3: Ktos ma limo z IP: 85.232.234.* (2011-11-30 23:32)
To samo w wa-wie ktoś stwierdził nagle, że na B1 może szkolić tylko brat jednego z egzaminatorów...

Tomasz Jodłowiec z Polonii Warszawa, Kamil Glik z Torino i Michał Kucharczyk z Legii Warszawa nie zagrają w mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie. W niedzielę selekcjoner Franciszek Smuda zredukował listę powołanych piłkarzy do 23 nazwisk.