zaloguj się do e-DGP
statystyki

Tusk: Polska patrzy z nadzieją na proces modernizacji Rosji

skomentuj

Polska patrzy z nadzieją na proces modernizacji Rosji - powiedział w poniedziałek premier Donald Tusk podczas spotkania z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem. Rosyjski przywódca mówił o potrzebie otwartego spojrzenia na najtrudniejsze sprawy we wspólnej historii obu państw.

Publikacja: 6 grudnia 2010, 17:43 Aktualizacja: 6 grudnia 2010, 21:04


Zdaniem prezydenta Rosji w ostatnim czasie udało się znacząco wyjść do przodu w rozwoju dialogu polsko-rosyjskiego. Miedwiediew zaznaczył, że ostatnio wykonał poważne kroki, aby historia, który ciąży na wzajemnych stosunkach rosyjsko-polskich - łącznie z tragedią katyńską - na zawsze pozostała przeszłością.

Zdaniem prezydenta Rosji bieżący rok jest bardzo wypełniony treścią w stosunkach polsko-rosyjskich, choć - jak podkreślił - rozpoczął się bardzo tragicznie. "Tym niemniej w ostatnim czasie udało nam się znacząco wyjść do przodu, jeśli chodzi o dialog polsko-rosyjski" - mówił Miedwiediew.

Prezydent Rosji ma nadzieję na znaczącą intensyfikację stosunków polsko-rosyjskich i wyprowadzenie ich - jak mówił - na zasadniczo nowy poziom. W jego ocenie należy "otwarcie i bez żadnych wątpliwości" spojrzeć na najtrudniejsze sprawy we wspólnej historii obu państw. Rosja jest na to gotowa - zadeklarował.

"Jestem przekonany, że misja, jaką pan przyjął na siebie, o której także tyle słyszę, kiedy rozmawiam z naszymi partnerami w Europie, misja modernizacji, zakończy się powodzeniem" - powiedział premier Donald Tusk podczas rozmowy z prezydentem Rosji.

Jak mówił, "te wielkie, cywilizacyjne, ambitne plany" to jest proces, który trwa latami. "Rzeczywiście robi wrażenie energia i determinacja, z jaką pan prezydent o tym projekcie mówi i my także patrzymy z nadzieją na ten proces" - oświadczył szef rządu.

Premier zwrócił uwagę na doświadczenia Polski z procesu modernizacji. Zastrzegł jednak, że "każdy buduje własną drogę, nikt nikogo nie powinien pouczać". "I tu szczególnie w naszym regionie wiemy, jak ważny jest wzajemny szacunek oraz respektowanie własnych projektów i własnej tradycji" - mówił Donald Tusk.

"To czego my w Polsce doświadczyliśmy, tak wyraźnie, to świadomość, że wolność, rynek, to wszystko na co czekaliśmy tyle lat, jest kluczowe dla osiągnięcia tych ambitnych zamiarów modernizacyjnych" - powiedział.

Premier ocenił także, że rzeczą ważną dla całego regionu, nie tylko dla Polski i Rosji, jest modernizacja rozumiana też jako "nowoczesne, dobre relacje między państwami".

Według szefa rządu, kluczem do tego, abyśmy wszyscy w tej części świata czuli się lepiej, jest "poczucie wzajemnego bezpieczeństwa i szacunku każdego sąsiada do każdego sąsiada". Jak powiedział, Polska i Rosja będą się wspierać, aby osiągnąć ten "najwyższy poziom wzajemnego szacunku i dobrych partnerskich relacji".

Premier poinformował, że prezydent Rosji zauważył to, co Polacy bardzo sobie cenią, a mianowicie, iż "relacje między Polską a Rosją przy pełnym respektowaniu naszych doświadczeń, bez odwracania się plecami do historii i mimo niełatwego startu, są z miesiąca na miesiąc, z roku na rok coraz lepsze". W ocenie polskiego premiera dzieje się tak także dzięki staraniom prezydenta Rosji.

"My to w Polsce bardzo doceniamy, także zaangażowanie w te najtrudniejsze problemy, które w przeszłości utrudniały porozumienie. Dzisiaj mamy wszyscy poczucie, że pokonujemy te historyczne problemy i przeszkody, których nigdy nie należy lekceważyć, ale które trzeba umieć rozwiązywać" - oświadczył Tusk.

Tusk podziękował Miedwiediewowi za gotowość do "otwartej, jak trzeba twardej, ale przyjaznej i we wzajemnym szacunku rozmowy na temat i przeszłości w tym zbrodni katyńskiej, a także na temat śledztwa smoleńskiego oraz wspólnych relacji gospodarczych.

"Za gotowość do takiego odważnego i partnerskiego dialogu też proszę przyjąć wyrazy szczerej sympatii ze strony nie tylko polskiego rządu, ale także polskiej opinii publicznej" - powiedział premier.

Tusk podkreślił także, że wizyta głowy państwa rosyjskiego w naszym kraju to wydarzenie ważne dla Polski i Rosji.


Rozmowa odbyła się w warszawskim hotelu Hyatt, w którym nocuje rosyjska delegacja. W rozmowie wzięło udział po kilka osób z każdej ze stron m.in. szefowie dyplomacji Polski i Rosji, Radosław Sikorski i Siergiej Ławrow.

Komentarze: 3

  • 1: kik z IP: 85.89.184.* (2010-12-07 07:14)

    Podczas rozpoczętej wczoraj wizyty prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrija Miedwiediewa Polacy nie doczekali się wyjaśnienia tego, co miało oznaczać deklarowane przez niego wspólne śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej. Nie doczekali się też gestu na miarę pamiętnego uklęknięcia kanclerza Niemiec Willy'ego Brandta pod pomnikiem ofiar warszawskiego getta w grudniu 1970 roku. Miedwiediew nie był w żadnym miejscu upamiętniającym zbrodnię katyńską ani przy grobach ofiar katastrofy smoleńskiej na Powązkach. Patronował za to podpisaniu szeregu wiążących Polskę na długie lata umów, których negatywne skutki odczują co najmniej dwa pokolenia.
    Więcej w dziale Polska.

  • 2: KALIF z IP: 188.47.98.* (2010-12-07 10:37)

    Na naszego bronka [WSI] zawsze można liczyc Komorowski: o stosunkach z Rosją Szczęściu trzeba pomagać, szczęście sprzyja ludziom odważnym
    Najszczęśliwszy w "stosunkach" z Moskwą był ostatni król Polski - kochanek przyszłej carycy. Nic dobrego z tego szczęścia nie wynikło (dla Polski).
    Jak to dobrze, że komoruski pomógł szczęściu i na przelanej krwi Lecha Kaczyńskiego i pozostałych ważnych osób poległych w katastrofie odbudował tak wspaniale stosunki polsko-ruskie.

  • 3: Kapol z IP: 88.156.21.* (2010-12-07 11:23)

    To jest modernizacja Rosji czy Polski pod wymagania Rosji ?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter