zaloguj się do e-DGP
statystyki

Obecność posła PiS na posiedzeniu Sejmu sprawdzi sąd

skomentuj

Gdzie 12 sierpnia był poseł PiS Łukasz Zbonikowski? Czy - jak sądzi sam zainteresowany - na nadzwyczajnym posiedzeniu Sejmu, gdzie posłowie w trybie pilnym przegłosowali tzw. pakiet ustaw powodziowych? Czy - jak uważają jego polityczni konkurenci z woj. kujawsko-pomorskiego - poseł PiS nie był na posiedzeniu, a listę obecności podpisał kilka dni później?

Publikacja: 8 września 2010, 00:25 Aktualizacja: 8 września 2010, 07:48

Niezależnie od tego, jaka jest prawda, spór najprawdopodobniej znajdzie swój finał w sądzie - przewiduje "Polska The Times".

Do Prokuratury Warszawa-Śródmieście jeszcze we wtorek trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez posła Zbonikowskiego. - Zarzuty to jedna wielka manipulacja. Dziś złożę pozew o pomówienie - zapowiada w rozmowie z "Polską" poseł PiS.

Zdaniem Krzysztofa Kukuckiego, sekretarza generalnego Młodych Socjaldemokratów, Zbonikowskiego nie było na posiedzeniu, choć należało to do jego obowiązków. Jako dowód Kukucki wskazuje kopię listy obecności z nadzwyczajnego posiedzenia, którą podpisywali posłowie. Na dokumencie, który polityk SLD dostał 30 sierpnia z Kancelarii Sejmu, brakuje podpisu Zbonikowskiego. Poseł PiS odpowiada, że na posiedzeniu był, a o podpisaniu listy po prostu zapomniał. - Mam kilkunastu świadków, którzy mogą zaświadczyć, że byłem na obradach - mówi poseł PiS.

Spór o polityków PiS i SLD jest najpewniej ściśle związany ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi - ocenia gazeta. Zbonikowski jest kandydatem PiS na prezydenta Włocławka, z kolei Kukucki jest kojarzony z bliskim otoczeniem urzędującego prezydenta miasta Andrzeja Pałuckiego związanego z SLD. Z ustaleń "Polski" wynika, że obie strony już dawno rozpoczęły kampanię wyborczą, której elementem jest też spór o obecność Zbonikowskiego na posiedzeniu Sejmu z 12 sierpnia.

Komentarze: 4

  • 1: Minimum etyki dekalogowej z IP: 109.129.184.* (2010-09-08 09:14)

    Praca poslow powinna byc oceniana co jakis czas i jesli ktos nie wywiazuje sie z obowiazkow, na jego miejsce powinien wejsc nastepny z listy danej partii.
    Poza tym, minimum etyki dekalogowej powinno byc cecha kazdego czlowieka, tym bardziej parlamentarzysty.

  • 2: Etyka dekalogowa?? z IP: 87.207.247.* (2010-09-08 10:34)

    U nas piewcy etyki dekalogoqwej - zachowują się bardzo nagannie, raczej pokazują jak nie należy postępować.
    Parlamentarzyści to swoiste "ŚWIĘTE KROWY" - im należy się wszystko od nich NIC.
    Na powodzian brakuje, ale na kancelarie sejmu, senatu, prezydent, na ODPRAWY SENATORÓW - PIENIĄDZE SĄ.
    WŁADZA ZACZYNA FUNKCJONOWAĆ W ODERWANIU OD SPOŁECZEŃSTWA.

  • 3: kuba z IP: 83.4.31.* (2010-09-08 21:45)

    icza bojoka Mlodzi demokraci formacja SDL to taka pomocna bojowka POI.

  • 4: kuba z IP: 83.4.31.* (2010-09-08 21:48)

    Okoko i ucho SLD i PO dziala .Uwaga na "demokratow tak jak na UB.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter