Anna Walentynowicz spoczęła dziś na Cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku. Pogrzeb poprzedziła msza św. w kościele Najświętszego Serca Jezusowego. Lider NSZZ "Solidarność" Janusz Śniadek, żegnając Annę Walentynowicz, mówił o niej: "matka Solidarności".
Publikacja: 21 kwietnia 2010, 19:37 Aktualizacja: 21 kwietnia 2010, 19:58
W wypełnionej po brzegi świątyni w Gdańsku-Wrzeszczu zebrała się rodzina i przyjaciele; byli, oprócz Śniadka, m.in. Jerzy Borowczak, Andrzej i Joanna Gwiazdowie, Jacek Taylor, minister edukacji Katarzyna Hall oraz Aleksander Hall, minister rolnictwa Marek Sawicki i jego zastępca Kazimierz Plocke, posłowie Bogdan Lis, Marek Biernacki, Andrzej Jaworski, Antoni Macierewicz, Tadeusz Cymański, Jolanta Szczypińska, senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk, a także b. przewodniczący "Solidarności Walczącej" Kornel Morawiecki.
Władze województwa pomorskiego reprezentowali wicewojewoda Michał Owczarczak oraz marszałek Mieczysław Struk. Miejsce w jednym z ostatnich rzędów w kościele zajął były prezydent Lech Wałęsa, który po zakończeniu mszy nie chciał rozmawiać z dziennikarzami.
Mszę celebrował metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź. Wśród duchownych odprawiających nabożeństwo był m.in. ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.
"Anna Walentynowicz była bohaterką najpiękniejszych stron historii Solidarności"
"Pani Aniu, przyszliśmy tu, żeby pokłonić się przed majestatem śmierci, ale także, aby schylić głowy przed majestatem twojego życia. (...) Twoje proste życie stało się kwintesencją Solidarności" - powiedział na zakończenie mszy Janusz Śniadek. Lider "S" podkreślił, że Anna Walentynowicz była "bohaterką najpiękniejszych stron historii Solidarności".
"W swoim uczciwym życiu nigdy nie oczekiwałaś zaszczytów, choć zasługiwałaś na nie jak mało kto" - zwrócił się Śniadek do tragicznie zmarłej założycielki Wolnych Związków Zawodowych. Jak podkreślił, dopiero "wielki Polak, śp. Lech Kaczyński" uhonorował ją najwyższym odznaczeniem za jej zasługi - Orderem Orła Białego.
"Solidarność tworzą dziś ludzie trochę podobni do Ciebie - dumni i niepokorni, pochyleni nad człowiekiem, broniący skrzywdzonych ludzi pracy. Pani Aniu - matko Solidarności - zawsze okazywaliśmy ci szacunek i miłość, jaką dzieci powinny okazywać rodzicom. Wspieraj nas tam teraz w górze, abyśmy dalej realizowali ideały Solidarności, którym byłaś tak wierna. Wybacz, jeśli cokolwiek zawiniliśmy" - mówił Śniadek, którego przemówienie przyjęto długimi oklaskami.
1: polak z IP: 145.237.91.* (2010-04-22 08:13)
ŚW.Pamięci Anno będziesz ikoną wszystkich kobiet matek ciężko pracujących cześć twojej pamięci.
2: polak z IP: 145.237.91.* (2010-04-22 08:13)
ŚW.Pamięci Anno będziesz ikoną wszystkich kobiet matek ciężko pracujących cześć twojej pamięci.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.