Prezydent USA Barack Obama zaproponował prezydentowi Rosji Dmitrijowi Miedwiediewowi, aby oba kraje utworzyły wspólny front w rozmowach z Iranem na temat jego programu atomowego - informuje dziś dziennik "Kommiersant".
Publikacja: 2 marca 2009, 09:58 Aktualizacja: 2 marca 2009, 10:41
Według rosyjskiej gazety, jeśli Moskwa się na to zgodzi, to Waszyngton gotów będzie "zapomnieć" o planach instalacji elementów swojej tarczy antyrakietowej w Europie.
"Kommiersant" podaje, że ofertę taką Obama zawarł w posłaniu wystosowanym do Miedwiediewa. Dziennik nie ujawnia źródła tej informacji. Przekazuje jedynie, że Kreml nie odpowiedział jeszcze na inicjatywę Białego Domu.
"Rozmowy z Iranem są bodaj najambitniejszym projektem Baracka Obamy"
Dziennik zauważa, że "rozmowy z Iranem są bodaj najambitniejszym projektem Baracka Obamy". "Na razie nie określa się ich mianem priorytetowego zadania nowej polityki zagranicznej USA, ale tylko dlatego że nie ma pewności, iż projekt ten zakończy się powodzeniem" - podkreśla gazeta.
"Waszyngtonowi w tym dziele bardzo potrzebna jest pomoc Rosji, dlatego w swoim liście do Dmitrija Miedwiediewa Barack Obama - jak utrzymują nasze źródła - złożył mu sensacyjną propozycję" - pisze "Kommiersant".
"W posłaniu wskazano, że rozwiązanie irańskiego problemu całkowicie zlikwiduje przyczynę instalowania tarczy antyrakietowej w Europie. Dlatego jeśli Moskwa i Waszyngton utworzą wspólny front w rozmowach z Iranem, to o programie tarczy można będzie zapomnieć" - dodaje dziennik.
"Kommiersant" wyraża wątpliwość, by już piątkowe spotkanie szefów dyplomacji Rosji i USA, Siergieja Ławrowa i Hillary Clinton "przyniosło jasność w tej sprawie". "Główne nadzieje wiąże się z planowanymi spotkaniami Dmitrija Miedwiediewa i Baracka Obamy" - zaznacza gazeta.
Miedwiediew zaprosił już Obamę do Moskwy
"Kommiersant" odnotowuje, że Miedwiediew zaprosił już Obamę do Moskwy, a ten zaproszenie przyjął, jednak konkretnej daty wizyty nie uzgodniono. "Prawdopodobnie ustalą ją w tym tygodniu szef MSZ Rosji i sekretarz stanu USA, a ogłoszona zostanie 2 kwietnia w Londynie w trakcie pierwszego spotkania Dmitrija Miedwiediewa i Baracka Obamy" - pisze dziennik.
W styczniu, powołując się na źródło zbliżone do Departamentu Stanu USA, "Kommiersant" nie wykluczał, że Obama może przyjechać do Rosji już podczas swojego pierwszego europejskiego tournee, w które wyruszy na początku kwietnia.
2 kwietnia odwiedzi on Londyn, gdzie weźmie udział w szczycie G20 i po raz pierwszy spotka się z Miedwiediewem. Z brytyjskiej stolicy amerykański prezydent uda się na jubileuszowy szczyt NATO, który w dniach 3 - 4 kwietnia odbędzie się na granicy Francji i Niemiec - w Strasburgu i Baden-Baden. 5 kwietnia będzie w Pradze, gdzie weźmie udział w szczycie Unia Europejska - USA.
1: Maładiec Obama z IP: 80.240.172.* (2009-03-02 11:38)
Jeszcze trochę się postara to i dostanie Order Lenina
2: Homo sapiens z IP: 80.51.55.* (2009-03-02 12:54)
Prawdopodobnie już wkrótce będzie to również bezprecedensowy sukces rządu Tuska. Podobnie jak fakt, że z wszystkich krajów UE jedynie Polska ma ograniczone dostawy gazu z Rosji. Jakby nie było cokolwiek się wydarzy to rząd PO jest skazany jedynie na sukces. Kryzys może jedynie dotyczyć polskich obywateli. Rząd Tuska zawsze się sam wyżywi.
3: Notorycznie wku..... Rosjan z IP: 80.240.172.* (2009-03-02 13:29)
Więc te ograniczone dostawy gazu z Rosji mnie nie dziwią.
Rosjanie podpisują te umowy na dostawy gazu z nami bo jesteśmy (jeszcze) krajem tranzytowym gazu do Niemiec.
Ale jak będzie gazociąg północny "przyjażń" zakończy żywot.
Tak więc mamić się Tarczą pora myśleć skąd i za co zbudować własne kilkaset km rur
4: Zawiedziony z IP: 89.231.203.* (2009-03-02 13:55)
Im bardziej nasz rząd będzie lizał d...ę Amerykanom, tym bardziej będą nami gardzić.Wprowadzić wizy dla obywateli USA i rozpocząć prawdziwą współpracę z Francją, Niemcami i Rosją.
5: My za bardzo wszystkim ufamy z IP: 80.240.172.* (2009-03-02 15:32)
Mamy jakąś wrodzoną dziecinną łatwowierność i psie przywiązanie do wszelakiej maści zachodnich "przyjaciół".
Kiedy wydoroślejemy i zaczniemy myśleć realnie, bo żyjemy w otoczeniu złudzeń i uprzedzeń i widzimy w barwach albo czarnych albo białych
6: Tarcza jest kosztowna z IP: 85.14.64.* (2009-03-02 21:26)
Tego się spodziewałem. Dla mnie wola budowy tej tarczy to TEST NA STAN AMERYKAŃSKIEJ GOSPODARKI . No i ta gospodarka nie za bardzo potrafi sfinansować TAK AMBITNY PROGRAM(=KOSZTOWNY). Stąd ten uśmiech do złej gry, że niby dogadają się z Rosją by utęperować Iran. Oj Panowie Jankesi: N Ę DZ A zagląda wam w oczy. Nie macie kasy na te wasze militarne Zabawki. A silne Chiny już się czają za waszymi chudymi Plecami

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.