Australia: Tysiące ludzi opuszcza domy w obawie przed nową falą pożarów

27 lutego 2009

Tysiące Australijczyków uciekło w piątek z domów, gdy w regionie Melbourne, na południowym wschodzie, ponownie wybuchło kilka pożarów - podały władze.

Z czterema ogniskami pożarów walczy ok. 3 tys. strażaków. Rozprzestrzenianiu ognia sprzyja temperatura dochodząca w okolicach Melbourne do 40 stopni Celsjusza.

W tymczasowych ośrodkach dla ewakuowanych schronienie znalazło kilka tysięcy ludzi. W obawie przed pożarami zamknięto ok. 200 szkół.

Niektórzy opuszczają domy już po raz trzeci w ciągu dwóch tygodni. "Żyjemy w stanie ciągłego stresu. Gdyby tylko mogło spaść kilka kropel deszczu, tylko kilka, już byłoby dobrze" - powiedziała Ursula Lorenz, która wraz z mężem musiała kolejny raz uciekać z domu w centrum Lilydale, na wschód od Melbourne.

W stanie Wiktoria od 7 lutego wybuchło kilkaset pożarów. Obejmowały one w sumie obszar 3900 kilometrów kwadratowych. Ogień całkowicie strawił ponad dwa tysiące domów. Siedem tysięcy ludzi zostało pozbawionych dachu nad głową. Bilans ofiar śmiertelnych sięgnął 210 osób.


Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.