Czy może brakować ważnych leków w aptekach?

Dr n. farm Artur Owczarek. Dostępność leków kluczowa dla pacjentów
Dr n. farm Artur Owczarek. Dostępność leków kluczowa dla pacjentówGazetaPrawna.pl / GazetaPrawna.pl
22 czerwca, 22:33

Żyjemy coraz dłużej, to powoduje, że dożywamy wieku, w którym trapią nas różne choroby. Dlatego coraz więcej leków jest nam niezbędnych, żeby utrzymać zdrowotny dobrostan. Dodatkowo dzięki postępowi medycyny pojawiły się leki na choroby dotychczas nieuleczalne lub leki powodujące, że życie z chorobą przewlekłą jest dużo łatwiejsze i dłuższe. Pod warunkiem, że tych leków nie zabraknie.

Już kilka lat temu okazało się, że braki leków wcale nie są tylko hipotetycznym zagrożeniem. Uzależnienie europejskiego przemysłu farmaceutycznego od azjatyckich producentów substancji czynnych zaczęło zbierać swoje żniwo jeszcze przed pandemią Covid.

Brak leków

- W tych lat przed pandemią, chyb po raz pierwszy we współczesnych czasach odczuliśmy pewne braki, niedogodności wynikające z zaburzeń łańcuchów dystrybucyjnych. Pacjenci przychodząc do apteki mogli spotkać się z taką informacją, że z jakiegoś powodu lek nie jest dostępny albo jego dostawa jest ograniczana – mówi w podcaście Stan Zdrowia dr n. farm. Artur Owczarek, specjalista farmacji przemysłowej, p.o. kierownika Studium Kształcenia Podyplomowego Wydziału Farmaceutycznego, adiunkt w Katedrze i Zakładzie Technologii Postaci Leku Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Dodaje, że rynek farmaceutyczny jest bardzo ściśle uregulowany, mamy regulatorów, którzy w imieniu państwa nadzorują ten rynek. Każdy produkt, nim znajdzie się na nim, przechodzi szczegółowe badania, jest rejestrowany, dopuszczany do obrotu.

- Rzeczywiście wydawałoby się, że powinno wszystko ładnie, rytmicznie przebiegać i każdy lek, którego potrzebujemy albo bez recepty, czy przepisany przez lekarza, będzie dla nas dostępny. Ostatnie lata pokazują, że nie zawsze tak jest. Kilka lat temu pojawiła się epidemia Covid, mieliśmy zaburzenia łańcuchów dystrybucji. Z różnych powodów te leki nie docierały tak płynnie, jak powinny. Też zwiększyło się zapotrzebowanie. Tymczasem produkt leczniczy to nie coś, co można wyprodukować z dnia na dzień. Trzeba to zaplanować, ponieważ ten proces obwarowany też procedurami kontroli jakości, weryfikacji tej jakości czy zamawiania np. substancji aktywnych u ich producentów. To proces długotrwały. Jeżeli gwałtownie wzrasta zużycie danego produktu leczniczego, mogą pojawić się trudności w dostępie do tego leku – wyjaśnia dr Artur Owczarek.

Dodaje, że rolą Ministerstwa Zdrowia i uprawnionych organów państwowych jest takie zarządzanie tym procesem i takie stwarzanie warunków, żeby te leki jednak, mimo różnych perturbacji, czy światowych, czy lokalnych, były dla pacjentów dostępne. - W dzisiejszych czasach to jest jeden z fundamentów bezpiecznego, komfortowego życia. Jeśli jesteśmy zdiagnozowani jako pacjenci, wiemy jaki lek będzie dla nas skuteczny albo wiemy jakiego leku potrzebujemy, no to poczucie komfortu, że ten lek jest dla nas dostępny, czeka na nas, jest na pewno czymś, co poprawia nasz dobrostan. Zdrowie to nie jest tylko brak choroby, ale to jest też ogólny dobrostan. Poczucie bezpieczeństwa i dostęp do technologii, które pozwalają na bycie zdrowym jest tu konieczne – mówi specjalista.

Dostępność leków kluczowa dla pacjentów

Jego zdaniem jest wiele leków, które traktujemy jako dostępne i nie przychodzi nam nawet do głowy, że mógłby być problem z ich zakupem. - Każdy z nas, od czasu do czasu, korzysta chociażby z leku przeciwbólowego czy leku przeciwgorączkowego. Jeśli nasze dziecko czy ktoś w naszej rodzinie gorączkuje, naturalnym myśleniem jest, bo na tyle też mamy świadomość zdrowotną, że taki lek nam pomoże w sposób skuteczny i bezpieczny. Natomiast ten moment zderzenia z sytuacją, że lek jest dla nas niedostępny, powoduje dodatkowy stres. Ta dostępność jest bardzo ważna dla pacjentów. Żyjemy dłużej, dożywamy wystąpienia wielu chorób, na które mamy leki. Ten asortyment produktów leczniczych, których potrzebujemy jako społeczeństwo, też się powiększa. To już nie są tylko te oczywiste leki - coś na nadciśnienie czy na wyregulowanie poziomu cukru – tłumaczy dr Artur Owczarek.

Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.