Dziennik Gazeta Prawana logo

Stosunki polsko-niemieckie. Merzowi ufać, ale sprawdzać [opinia]

Mateusz Roszak, dziennikarz DGP
Mateusz Roszak, dziennikarz DGP Materiały prasowe
25 lutego 2025

Chociaż niemieccy chadecy liczyli na znacznie lepszy wynik niż 29 proc. poparcia, to i tak mogą mieć powody do zadowolenia. Sojusz Sahry Wagenknecht ani liberałowie z Wolnej Partii Demokratycznej nie przekroczyli progu wyborczego, dzięki czemu do utworzenia koalicji liderowi Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) Friedrichowi Merzowi wystarczy połączenie sił z Socjaldemokratyczną Partią Niemiec.

W dwupartyjnej koalicji, która według deklaracji samego Merza ma powstać do Wielkanocy, nie znajdzie się najpewniej ustępujący kanclerz Olaf Scholz, którego partia uzyskała najgorszy wynik od momentu powstania. Scholza może zastąpić współprzewodniczący partii Lars Klingbeil lub jeden z najpopularniejszych polityków w kraju, obecny minister obrony Boris Pistorius. Dla Unii Europejskiej i partnerów Niemiec dwupartyjna wielka koalicja to sygnał większej przewidywalności i pewności rządów niż miałoby to miejsce w przypadku konieczności dołączenia do rządu Zielonych. Teraz Niemcy czeka zdecydowane przestawienie torów gospodarki.

Pozostało 53% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.