Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyjście niemieckiej gospodarki z kryzysu wymaga wieloletnich inwestycji, w dużej części sfinansowanych przez państwo. Ekonomiczne obietnice każdego z ugrupowań startujących w wyborach do Bundestagu to koszt grubo ponad 200 mld euro

Po dwóch latach recesji wciąż nie widać sygnałów wyraźnego ożywienia w niemieckiej gospodarce. Nie prognozują go również ekonomiści – szacunki tempa wzrostu PKB w 2025 roku spadają i zbliżają się do zera. Międzynarodowy Fundusz Walutowy w styczniowej analizie ocenił tegoroczny wzrost gospodarczy na 0,3 proc., o 0,5 pkt proc. niżej niż trzy miesiące wcześniej. PKB Niemiec znalazł się pod koniec 2024 r. w tym samym punkcie co na początku 2020 r. Niedzielne wybory w dużym stopniu zdecydują o tym, czy Niemcy dostaną szansę na wyrwanie się ze stagnacji.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.